Dzień Energetyka coraz bliżej. Tradycyjnie świętujemy 14 sierpnia, w dniu patrona branży – św. Maksymiliana Marii Kolbe. Świętujemy na festynach, piknikach, akademiach. Raz okazalej, innym razem skromniej.
W każdej elektrowni znajdziemy zdjęcia z dawnych imprez, gdzie serwowano grochówkę, a dorośli stali w kolejkach po piwo, cukrową watę dla najmłodszych, czy inne „rarytasy”, jakie udało się załatwić dla załogi w trudnych latach. Zawsze były też imprezy sportowe, występy i wspólna zabawa. Zapytajmy swoich dziadków, ojców, czy nawet starszych kolegów – jak kiedyś świętowano „Energetyka”.
Dziś czasy są bardziej dostatnie, a festyny, akademie i pikniki okazalsze, lecz podniosła atmosfera Dnia Energetyka nie zmienia się. Jasne, że z powodami do radości w całej branży bywa różnie. My – w Południowym Koncernie Energetycznym, a nawet szerzej – w Grupie Tauron, mamy jasno wytyczone cele, które systematycznie realizujemy. Budujemy nowe bloki, sięgamy po najnowocześniejsze technologie. Od niedawna jesteśmy już spółką giełdową z wszystkimi tego konsekwencjami.
Mamy świadomość, że już od 10 lat wykorzystujemy wszystkie okazje i szanse na podniesienie wartości naszej firmy. Jesteśmy od dawna oazą normalności, stabilności i jasnych perspektyw, co w dzisiejszych czasach wcale nie jest tak częste.
Tegoroczny Dzień Energetyka będzie we wszystkich naszych elektrowniach i elektrociepłowniach postrzegany poprzez 10-lecie budowy wspólnej firmy. PKE dał innym przykład oddolnej konsolidacji, pomysłu na polską energetykę. Firma pokazała, że potrafi sobie radzić na rynku energetycznym. Dziś, w ramach Taurona również stawiamy na rozwój i właściwie ten sam kierunek, który umożliwiła nam prywatyzacja poprzez Giełdę Papierów Wartościowych. Powiedzmy sobie szczerze – dziś nie ma problemu braku dostępu do najnowszych technologii, jest tylko kwestia odpowiednich środków i fachowców, których przecież mamy doskonałych. W tym jednym z najważniejszych dla nas dni – Dniu Energetyka – nie zapominajmy o naszych doświadczeniach i dokonaniach, pamiętając równocześnie jak wiele jeszcze mamy do zrobienia.
Jan Kurp
Prezes Zarządu PKE SA