Nasze Forum - KONCERN

Rola węgla w europejskiej energetyce

2010.02.06

W ostatnim czasie jesteśmy świadkami kształtowania się nowej unijnej polityki energetyczno-klimatycznej. Wyznaczane są nowe kierunki rozwoju, czy to w postaci celów sformułowanych w Pakiecie Klimatycznym, czy też w próbach zaproponowania unijnego punktu widzenia na szczycie w Kopenhadze. Wydaje się także, że wiele wysiłku włożono w zapewnienie szerszego wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

Są to z pewnością działania zasługujące na uwagę, ale warto się zastanowić czy wraz z energetyką jądrową będą one w stanie zapewnić stałe i bezpieczne dostawy energii elektrycznej dla unijnej gospodarki.

Cel z Pakietu Klimatycznego

Unia Europejska postawiła przed krajami członkowskimi bardzo ambitne zadanie osiągnięcia do 2020 roku 20 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnym w jej całkowitej konsumpcji, co oznacza ponad 30 proc. generacji energii elektrycznej. Cel unijny został podzielony pomiędzy poszczególne państwa w zależności od szacunków dotyczących możliwości dostępu do zasobów odnawialnych. Według danych statystycznych, średnio dla sektora elektroenergetyki wszystkich 27 krajów Unii, źródła odnawialne to około 14 proc. produkcji energii elektrycznej. Aby móc sprostać wyznaczonemu w Pakiecie Klimatycznym celowi czekają nas zatem ogromne inwestycje w tym zakresie. Nie ma także wątpliwości, że z uwagi na ekonomiczną i techniczną dostępność zasobów odnawialnych będą one trudne i drogie.

Stabilność pracy systemu

Znaczna część źródeł odnawialnych pracuje w sposób losowy, zależny od warunków meteorologicznych. Oznacza to, że dla zapewnienia odpowiedniej ilości mocy, do pracy w podstawie potrzebne są inne źródła energii. Rolę tę pełnią w Unii przede wszystkim elektrownie atomowe i węglowe. Dodatkowo potrzebne są także źródła, które mogą być wykorzystywane w szczycie. To najczęściej elektrownie gazowe, szczytowo – pompowe i także węglowe. Trzeba ponadto pamiętać, że w przypadku pracy dużej ilości źródeł stochastycznych, takich jak np. farmy wiatrowe potrzebne jest zapewnienie dla nich gorącej rezerwy w jednostkach konwencjonalnych, która może w razie potrzeby szybko zasilić system odpowiednio dużą ilością energii. Do tego celu niestety nie da się wykorzystać elektrowni atomowych. Pozostaje zatem gaz i węgiel – szczególnie kamienny. Według danych publikowanych w Niemczech, gdzie wiatraków jest stosunkowo dużo, poziom niezbędnej gorącej rezerwy przekracza 90 proc. mocy pracujących farm wiatrowych. Daje to wyobrażenie o wielkości niezbędnej rezerwy. Należy tutaj wspomnieć, że podobne do węgla i gazu właściwości ma jeszcze ropa naftowa, ale jej udział zarówno w mocy zainstalowanej jak i w produkcji energii nie przekracza dla całej Unii Europejskiej 4 proc.

Wizja przyszłej unijnej energetyki

Ze względu na właściwości techniczne bloków węglowych, ich elastyczność i możliwość wykorzystania w wielu sytuacjach, węgiel pozostaje istotnym elementem unijnego energy-mix w długim horyzoncie czasowym. Przemawia za nim także duża ilość zasobów rozmieszczonych na całym świecie, w tym w wielu krajach Unii, łatwość transportu i stabilność cen. Wszystko to sprawia, że poprawia on zdecydowanie unijne bezpieczeństwo zasilania i zmniejsza zależność Unii od importu surowców energetycznych. Według Financial Times w 2030 roku 24 proc. energii elektrycznej generowanej w Unii Europejskiej będzie pochodziło z węgla. Opracowanie wykonane na zlecenie Eurelectric, które służyło analizie możliwości redukcji emisji CO2 w Unii o 75 proc. do roku 2050 także wyraźnie pokazało konieczność ciągłego wykorzystywania węgla jak i gazu. Elektrownie wykorzystujące te paliwa – wyposażone już w instalacje CCS będą wtedy produkowały 30 proc. energii elektrycznej a kolejne 5 proc. wytwarzane będzie z paliw kopalnych bez wychwytywania i składowania CO2. Można zatem bardzo wyraźnie dostrzec ogromną rolę węgla, jaką będzie odgrywał w unijnym sektorze energetycznym, zarówno w perspektywie średnio jak i długookresowej. Technologie węglowe stale są rozwijane, rośnie sprawność jednostek a emisja zanieczyszczeń została bardzo zredukowana. Powstające odpady stały się surowcami sprzedawanymi przez elektrownie i wykorzystywanymi masowo w przemyśle budowlanym i drogownictwie. Kolejnym krokiem będzie szerokie zastosowanie technologii CCS, co stanie się możliwe po osiągnięciu przez nią komercyjnej dostępności. Podobnie było w przypadku odsiarczania spalin. Prawdopodobnie także wychwytywanie dwutlenku węgla stanie się za jakiś czas standardowym procesem w pracy elektrowni węglowych. Mimo wzrostu wykorzystania źródeł odnawialnych węgiel z pewnością nie zniknie z europejskiego energy – mix.

Stanisław Tokarski

Jerzy Janikowski

Zobacz również: