|
Dyrekcje wszystkich elektrowni i elektrociepłowni wchodzących w skład Południowego Koncernu Energetycznego SA przygotowały zakłady na nadejście zimy. Sprawdzono zarówno stan urządzeń wytwórczych, jak również system organizacji pracy w tym okresie.
Zdaniem dyrektora ds. produkcji PKE SA Kazimierza Szynola - wszystkie zakłady zakończyły przygotowania do pracy w sezonie zimowym zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej z 12 lutego 2004 roku i zaleceniami Zarządu koncernu. - Zakończone zostały kampanie remontowe, zgromadzono odpowiednie zapasy węgla oraz oleju opałowego. Dyrektorzy elektrowni i elektrociepłowni wydali zarządzenia i polecenia w sprawie przygotowania zakładów do pracy w okresie szczytu jesienno–zimowego w sezonie 2004/2005 – podkreśla dyrektor Kazimierz Szynol. – W zarządzeniach szczegółowo opisano organizację działań zapewniających ciągłość pracy, przewidziano środki techniczne, określono skład personalny sztabów akcji zima. Zamieszczono w nich również wykazy przedstawicieli kadry kierowniczej wyznaczonych do pełnienia dyżurów domowych oraz pracowników wchodzących w skład brygad interwencyjnych i awaryjnych. Chcę również podkreślić, że PKE SA przygotowany jest do pracy w warunkach awarii systemowej. Zweryfikowano i uaktualniono procedury awaryjne w poszczególnych elektrowniach i elektrociepłowniach dla obiektów technologicznych dotyczące przygotowania do pracy lub bezpiecznego odstawienia w warunkach awarii Krajowego Systemu Energetycznego.
W przygotowaniach do okresu zimowego w poszczególnych zakładach koncernu ich kierownictwa uwzględniły zarówno warunki dotrzymania reżimów technologicznych, jak również doświadczenia z lat ubiegłych. Według zastępcy dyrektora ds. technicznych Elektrociepłowni Katowice Andrzeja Nocunia - do istotnych zadań należało zgromadzenie odpowiednich ilości piasku i soli do posypywania dróg dojazdowych oraz zabezpieczenie odpowiedniego sprzętu do odśnieżania ręcznego szczególnie bocznicy kolejowej. Ważne jest także przygotowanie właściwej ilości koksu oraz liczby koszy do jego palenia. Sprowadzony zostanie zimowy olej rozpałowy, zaś do oleju zgromadzonego na zapasie dodany zostanie środek zapobiegający jego parafinacji w obniżonej temperaturze. Służby elektrociepłowni odpowiedzialne za odbiór węgla na bieżąco zwracać będą uwagę na jego zabezpieczenie przed zamarzaniem, co jest powinnością dostawców.
Według informacji uzyskanych od zastępcy dyrektora ds. technicznych Zespołu Elektrociepłowni Bielsko–Biała Antoniego Danela – obydwa beskidzkie zakłady przygotowane są do zimy w sposób właściwy, umożliwiający pokrycie planowanej produkcji nawet przy ewentualnych awariach poszczególnych urządzeń wytwórczych. Przy mocy cieplnej zainstalowanej 447 MW w obydwu źródłach moc zamówiona wynosi nieco ponad 350 MW, zatem nawet w przypadku awarii szczytowe zapotrzebowanie na ciepło zostanie pokryte. Nie ma również zagrożenia w Elektrociepłowni Bielsko–Północ. Istnieje bowiem możliwość produkcji ciepła z kotła OFz 230 poprzez wymiennik rezerwowo–rozruchowy. Ponadto wszelkie przewidywalne sytuacje zabezpieczono odpowiednimi umowami, co już w minionych latach pozwoliło na przetrwanie skrajnie niekorzystnych okresów zimowych.
< P>
W Elektrowni Łagisza, zdaniem zastępcy dyrektora ds. technicznych Tadeusza Latosa, bardzo istotną sprawą w okresie przygotowań do zimy była między innymi modernizacja trzech zespołów młynowych, zwiększająca ich wydajność, a w przypadku urządzeń pomocniczych - naprawa elektrowozu nr 2 i zakup nowej przekładni do napędu obrotu wywrotnicy wagonowej nr 2, co ma szczególne znaczenie wobec wyłączenia z ruchu wywrotnicy nr 1.
Zastępca dyrektora ds. technicznych Elektrowni Siersza Leszek Krzemień podkreśla rolę planu awaryjnego zasilania potrzeb własnych elektrowni w oparciu o pracę bloków nr 1 i 2 oraz scenariuszy podania napięcia do zakładu w przypadku rozpadu systemu elektroenergetycznego.
Z informacji uzyskanych od dyrektora Elektrowni Blachownia Stanisława Wodniaka wynika, że od listopada do marca 2005 roku, ze względu na mniejszą podaż gazu koksowniczego, pracował będzie jeden turbozespół. Przewiduje się, że miesięczne zużycie węgla osiągnie maksymalnie poziom sześciu tysięcy ton. Aby uniknąć dostaw dużych ilości paliwa w trudnych warunkach zimowym, złożono już zamówienia na przywiezienie 35 tys. ton paliwa pod koniec października. W planie przygotowania Elektrowni Halemba do pracy w warunkach zimowych sporządzono także wykaz miejsc wymagających szczególnego nadzoru w czasie mrozów lub roztopów. Wskazano też zadania poszczególnych służb, które będą musiały ograniczyć skutki działania niekorzystnych warunków atmosferycznych na urządzenia technologiczne elektrowni.
Wkrótce urządzenia naszych zakładów może skuć mróz
|