Rozwój Czystych Technologii Węglowych, pozwalających nadal polskiej energetyce bazować na tym paliwie sprawił, że przestano mówić o konieczności zamykania kopalń. Prognozowany jest wręcz dynamiczny rozkwit branży. Bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju w dużej mierze zależy od stabilnych i pewnych dostaw paliw dla energetyki. O tym, jakie perspektywy rysują się przed Południowym Koncernem Węglowym, głównym dostawcą węgla dla PKE, mówi Jan Matuszewski – wiceprezes Zarządu, dyrektor ds. technicznych PKW SA.
Czy przewiduje pan zmiany cen węgla, a jeśli tak, to czym będą one uzasadnione?
Ceny węgla zależą od bardzo wielu czynników związanych z kosztami funkcjonowania firmy: cen materiałów, energii, usług górniczych, a także od wskaźników niezbędnego wzrostu płac. Przewidywany wzrost cen węgla w PKW powiązany jest również pośrednio z ogólną tendencją, jaką sygnalizują najwięksi krajowi producenci oraz z faktem utrzymywania się światowych cen węgla na poziomie znacznie wyższym od polskiego.
Czy istnieje możliwość zwiększenia wydobycia w Południowym Koncernie Węglowym?
Produkcja węgla handlowego w 2007 roku w PKW wyniosła około 4,6 miliona ton. W roku bieżącym planujemy wyprodukować ponad 5,6 miliona ton. Okrągły milion to znaczący wzrost produkcji. Rezultat ten został uzyskany dzięki koncentracji produkcji, eksploatacji pewniejszych pól wydobywczych, a przede wszystkim dzięki ogromnemu zaangażowaniu załogi. Wzrost produkcji nie wynikał natomiast z uruchomienia dodatkowych mocy produkcyjnych. Wydobycie od kilku lat prowadzone jest w oparciu o trzyścianowy model produkcyjny w każdym z zakładów – taki układ planujemy utrzymać do końca 2009 roku. Od 2010 roku w Zakładzie Górniczym Janina przejdziemy na model dwuścianowy. Związane jest to z optymalizacją procesu produkcji i dostosowaniem do trudnych warunków geologiczno-górniczych panujących na terenie libiąskiej kopalni. Nie oznacza to oczywiście spadku wydobycia, a wręcz przeciwnie – szacowany jest jego kilkuprocentowy wzrost. Wynik ten zostanie uzyskany drogą działań techniczno-organizacyjnych: ulokowaniem eksploatacji w najpewniejszych częściach złoża, wyeliminowaniem bezproduktywnych przerw w wydobyciu związanych z procesem zbrojeniowo-likwidacyjnym, a także uproszczeniem infrastruktury zakładu. W kolejnych latach zdolności produkcyjne PKW utrzymywane będą na poziomie około 5,7 miliona ton rocznie i w najbliższym okresie jest to górna granica naszych możliwości. Po wykonaniu zaplanowanych inwestycji, od 2012 roku chcemy osiągnąć produkcję węgla handlowego na poziomie 5,9 mln ton rocznie.
Jakie są perspektywy na dalszą przyszłość?
Mając na uwadze funkcjonowanie Obszaru Wydobycia w Grupie Tauron, rozpoczęliśmy analizy dotyczące możliwości zwiększenia produkcji węgla handlowego o kolejne 2 miliony ton w skali roku. Analizujemy obszary przylegające i sąsiadujące z obecnymi obszarami wydobywczymi obu zakładów górniczych Południowego Koncernu Węglowego. Nie wykluczamy również – o ile będzie to uzasadnione ekonomicznie – sięgnięcia po zasoby pozostawione po sąsiednich, zlikwidowanych już kopalniach. Zwiększenie produkcji wiąże się praktycznie z budową infrastruktury właściwej dla nowej kopalni, a to generuje konieczność posiadania dostępu do dużych środków finansowych. Dlatego wszystko musi być poparte odpowiednimi pracami studialnymi, wykazującymi opłacalność przedsięwzięcia. Ponadto Południowy Koncern Węglowy nadal zainteresowany jest włączeniem w swoje struktury kopalni Bolesław Śmiały.
Jak kształtuje się strategia inwestycyjna PKW? W jakim zakresie dotyczy ona poszukiwania nowych pokładów?
Do strategicznych kierunków inwestowania Południowego Koncernu Węglowego należą przedsięwzięcia zapewniające ciągłą i bezawaryjną pracę zakładów, odbudowa bazy zasobowej, a także dbałość o bezpieczeństwo pracy załogi. Bardzo ważnym działaniem jest poprawa jakości węgla oraz minimalizowanie niekorzystnego oddziaływania na środowisko naturalne. Na inwestycje w latach 2008-2015 chcemy wydać około 600 mln złotych. W tym okresie planowane są zadania służące uruchomieniu kolejnych ścian, budowie wyrobisk górniczych poziomych, drążeniu szybu Grzegorz, a także realizacji zadań związanych z odstawą i przeróbką węgla.
Dlaczego firma chce budować nowy szyb, jakie są szanse na wprowadzenie tych planów w życie?
Budowa nowego szybu uwzględniona jest w strategii spółki. Jego zasadniczym celem jest zapewnienie technicznej możliwości wyeksploatowania pokładów zalegających poniżej obecnego poziomu produkcyjnego, czyli poniżej 500 m. Szyb umożliwiłby także prowadzenie robót górniczych w rejonie zlokalizowanym pomiędzy zakładami Sobieski i Janina. Pozwoli to przede wszystkim na pozyskanie zasobów pola Dąb i partii Byczyna. Nowy szyb wpłynąłby też znacząco na skrócenie dróg dojazdu załogi i transportu materiałów. Poprawiłyby się również warunki wentylacyjne i klimatyczne.
Na ile lat eksploatacji wystarczy złóż, w posiadaniu których jest spółka?
Południowy Koncern Węglowy dysponuje stosunkowo dużymi pokładami węgla energetycznego. Według ewidencji stanu zasobów na koniec 2007 roku, w złożu znajdowały się ponad 2 mld ton bilansowych. Z przeprowadzonych analiz wynika, że ZG Sobieski może prowadzić działalność wydobywczą do 2064 roku, a ZG Janina do 2061 roku. Planowana przez nas budowa nowego szybu, drążenie chodników i inne działania tego typu, pozwolą na pozyskanie w przyszłości pól przylegających do obecnych zakładów górniczych, co powiększy istniejącą bazę zasobową spółki i tym samym przedłuży żywotność kopalń.
Patrycja Hamera