Po raz pierwszy w prawie 50. letniej historii Elektrownia Łagisza doczekała się, że jej były pracownik ukończył 100 lat życia.
Józef Nemś urodził się 14 stycznia 1910 roku. Był najstarszym z pięciorga rodzeństwa, a po wczesnej śmierci rodziców musiał się zająć utrzymaniem i wychowaniem młodszych braci. Pracował najpierw w cegielni potem w straży pożarnej, a od 1961 roku w Energomontażu Południe przy budowie Elektrowni Łagisza. Po uruchomieniu elektrowni został jej pracownikiem. Pracował na stanowisku maszynisty pomp wody powrotnej na składowisku popiołu aż do 1979 roku, kiedy to przeszedł na emeryturę. Dostojny jubilat bardzo lubi spotkania z rodziną – trójką dzieci, siedmiorgiem wnucząt i prawnuczką. Jest bardzo sprawny fizycznie, chodzi samodzielnie, sam się goli, a nawet potrafi coś ugotować. Ma znakomitą pamięć i dobrze orientuje się w bieżącej sytuacji politycznej. Ogląda wiadomości i aktualności regionalne w TV, lubi oglądać teleturnieje. Z okazji tak wspaniałego jubileuszu pana Józefa odwiedził dyrektor PKE SA Elektrowni Łagisza Jan Rogóż, który życzył dostojnemu jubilatowi jak najlepszego zdrowia i kolejnych tak wyśmienitych jubileuszy.
(GD)