PKE w mediach

Rtęć na celowniku

2011.10.02

Komisja Europejska kontynuuje swoje starania o poprawę jakości powietrza, cz. II.

Jednym z zanieczyszczeń, o których ograniczeniu coraz więcej mówi się w ostatnich latach, jest rtęć. Komisja Europejska już w 2005 r. wydała komunikat dotyczący strategii Wspólnoty w zakresie rtęci, której kluczowym celem jest zarówno obniżenie jej poziomu w środowisku, jak i zminimalizowanie stopnia narażenia ludzi na kontakt z tym pierwiastkiem.

Działania komisji prowadzone są także na szczeblu globalnym w ramach Rady Zarządzającej Programem Środowiska Naturalnego Narodów Zjednoczonych (UNEP – United Nations Environment Programme) i zmierzają do wypracowania prawnie wiążącego instrumentu dotyczącego rtęci, pozwalającego odzwierciedlić niezbędne zobowiązania na poziomie międzynarodowym. Zakończenie procesu negocjacyjnego w tym obszarze oczekiwane jest na początku 2013 r.

Propozycje UNEP

W połowie 2010 r. rozpoczęte zostały w Sztokholmie międzynarodowe negocjacje w ramach międzyrządowego komitetu negocjacyjnego, powołanego przez UNEP. Mają one na celu przygotowanie wiążących w skali światowej instrumentów pełnego i zrównoważonego podejścia do problemu rtęci. Podstawowym zadaniem jest ochrona zdrowia ludzkiego oraz środowiska przed rtęcią i jej związkami pochodzenia antropogenicznego. W ramach negocjowanych najważniejszych propozycji UNEP strony konwencji miałyby zakazać eksportu rtęci i jej związków pochodzących z kopalni zlokalizowanych na ich terytorium, dokonać inwentaryzacji takich zakładów i wyeliminować ich działalność w uzgodnionym terminie. Ponadto strony nie zezwolą na wydobywanie rtęci na swoich terytoriach w miejscach, gdzie się to nie odbywało w chwili wejścia w życie konwencji. Negocjowane propozycje obejmują zasady składowania rtęci i jej związków oraz handlu nimi pomiędzy stronami konwencji, jak również państwami nimi niebędącymi. Kolejnym obszarem działania mają być kroki zmierzające do ograniczenia międzynarodowego wykorzystania rtęci zarówno w produktach, które ją zawierają, jak również w procesach produkcyjnych, w tym wykorzystywanych przez rzemieślników i w górnictwie złota prowadzonym na małą skalę. Konwencja ma obejmować także emisje rtęci do atmosfery, wody oraz do gruntu, zagadnienia związane z odpadami rtęciowymi oraz miejscami zanieczyszczonymi przez rtęć i jej związki.

Emisje rtęci do atmosfery

Według zaproponowanych zapisów, strony konwencji miałyby zredukować, a tam gdzie to możliwe – wyeliminować emisję rtęci do atmosfery ze ściśle określonych źródeł. Należą do nich m.in. elektrownie opalane węglem oraz kotły przemysłowe. Dla tych źródeł miałyby zostać przyjęte dokumenty zawierające opisy najlepszych dostępnych technologii oraz najlepszych praktyk środowiskowych w zakresie emisji rtęci. Ich stosowanie miałoby być obligatoryjne dla nowych źródeł. Ponadto strony konwencji winny przygotować narodowe cele redukcji, a tam gdzie to możliwe wyeliminować emisję rtęci z wyspecyfikowanych źródeł. Dla ich realizacji miałyby zostać rozwinięte narodowe plany działania obejmujące między innymi szacunki obecnego i przyszłego poziomu emisji rtęci, strategię i harmonogram realizacji celu redukcyjnego, rozważania na temat możliwości wprowadzenia limitów emisyjnych w zakresie rtęci, zastosowania wymogów w zakresie najlepszej dostępnej technologii, monitoringu, przeglądów okresowych planu oraz harmonogram implementacji.

Skutek działań Komisji Europejskiej

Komisja Europejska już w 2005 r. przyjęła komunikat dotyczący Strategii Wspólnoty w sprawie rtęci oraz dokonała jej przeglądu w ubiegłym roku. Z dokumentu tego wynika, iż decyzja Rady Zarządzającej UNEP o rozpoczęciu negocjacji międzyrządowych dotyczących rtęci jest efektem wielokrotnych wystąpień Unii Europejskiej w tej sprawie. Jest to duży sukces KE, tym bardziej, że europejska strategia w sprawie rtęci będzie stanowiła znaczący wkład w realizację międzynarodowych uzgodnień. W dokonanym przeglądzie, dostępnym na stronie internetowej http://eurlex.europa.eu, Komisja wskazuje na głębokie zaawansowanie prac nad strategią oraz zakończenie realizacji znacznej części jej obszarów dotyczących rtęci. Podkreśla także duże znaczenie przyjętych nowych ram prawnych w odniesieniu do dużych źródeł punktowych i oczekuje wykorzystania potencjału wynikającego ze stosowania najlepszych dostępnych technik. Obszar ten objęty jest zapisami dyrektywy o zanieczyszczeniach przemysłowych i KE planuje ścisłe monitorowanie zarówno jej transpozycji do regulacji państw członkowskich, jak i wdrożenia do stosowania. Priorytetem pozostają obecnie działania na szczeblu międzynarodowym, polegające na wynegocjowaniu w ramach UNEP prawnie wiążących instrumentów dotyczących rtęci. Celem pozostaje zakończenie negocjacji na początku 2013 r.

Co będzie ważne dla polskiej energetyki?

Z punktu widzenia Polski regulacje w zakresie emisji rtęci mają potencjalnie bardzo duże znaczenie wynikające z ogromnej roli węgla wykorzystywanego w naszej energetyce. Trzeba pamiętać, że nieprzemyślana, niepoparta szczegółowymi analizami zgoda na wprowadzenie limitów na emisje rtęci może dodatkowo skomplikować i tak niełatwą sytuację uzależnionej od węgla polskiej gospodarki. Udział w negocjacjach międzynarodowych staje się zatem bardzo istotny i oznacza dla naszej administracji rządowej konieczność przywiązania do nich szczególnej wagi. Równolegle – po stronie sektora – winniśmy uruchomić prace badawcze nad możliwościami wyeliminowania emisji rtęci z procesów produkcji energii elektrycznej w elektrowniach węglowych. Uzyskane rezultaty dadzą obraz, o jakiej wielkości redukcji można będzie realnie myśleć w przyszłości i na co się zgodzić. Warto, aby wprowadzone w przyszłości standardy najlepszych dostępnych technik w zakresie redukcji emisji rtęci były tymi, które opracowano i wdrożono w Polsce, i nie wiązały się one dla nas z koniecznością zakupu tego typu rozwiązań za granicą. Nawet biorąc pod uwagę determinację Komisji Europejskiej w tym zakresie, jest na to szansa, jeśli będziemy działać szybko.

Stanisław Tokarski

prezes zarządu

Tauron Wytwarzanie SA

Jerzy Janikowski

szef Biura Współpracy Międzynarodowej Taurona