Budujemy nowoczesną firmę

O restrukturyzacji w spółce rozmawiamy z Piotrem Kołodziejem – wiceprezesem Zarządu, dyrektorem ds. ekonomiczno-handlowych Tauron Wytwarzanie SA.

Południowy Koncern Energetyczny SA stał się spółką Tauron Wytwarzanie. Czy jest to tylko zmiana nazwy, czy też oznacza coś więcej dla naszej firmy?

To nie tylko zmiana nazwy, ale także połączenie z Elektrownią Stalowa Wola. Od tego momentu obszar wytwarzania w Tauronie został zintegrowany w jednym podmiocie. Ja powiedziałbym ponadto, że Tauron Wytwarzanie jest kontynuatorem wszystkich najlepszych tradycji i doświadczeń Południowego Koncernu Energetycznego i Elektrowni Stalowa Wola. Ten krok jest także kolejnym etapem realizacji strategii Grupy Tauron.

Każdy, kto miał choć pobieżną styczność z wielkimi, europejskimi koncernami energetycznymi musi przyznać, że mają one bardzo nowoczesną strukturę. Czy chęć konkurowania na rynku wymusza inne rozwiązania, także w dziedzinie organizacji przedsiębiorstw?

Zmiany jakie nastąpiły u nas, miały charakter porządkujący strukturę organizacyjną. Głównym czynnikiem, na jaki położono nacisk jest efektywność przedsiębiorstwa. Mam tu na myśli koncentrację na podstawowych zagadnieniach biznesowych i procesach. Tą drogą chcemy uzyskać dodatkowe efekty skali, a przez to oszczędności. Innej drogi nie ma. Wiodące firmy energetyczne, także te, o których pan wspomniał, szły właśnie tą drogą. Strategia Tauronu podąża dziś w tym samym kierunku – powszechnie obowiązującego modelu organizacyjnego nowoczesnej firmy energetycznej, w której jeden podmiot jest odpowiedzialny za wydobycie węgla, inny – za produkcję energii elektrycznej i cieplnej, a jeszcze inny za dystrybucję energii i obsługę klienta. We wszystkich tych przypadkach mamy do czynienia z innymi parametrami, innymi celami, a nawet innymi sposobami zarządzania. Muszę tu podkreślić, że wszystkie zachodzące dziś zmiany są bardzo pozytywne zarówno dla firmy, jak i załogi oraz akcjonariuszy.

Jednym słowem budujemy nowoczesną i nowocześnie zarządzaną organizację. Z jednej strony będą elektrownie i elektrociepłownie – czyli czysta produkcja, z drugiej zaś absolutna u nas nowość – wydzielone i obsługujące wszystkie podmioty centrum usług wspólnych. Proszę przybliżyć nam zasady działania takiego przedsiębiorstwa.

Obecnie pewne służby są zdecentralizowane w naszej firmie – np. służby księgowe istniejące w poszczególnych elektrowniach. To powoduje, że z jednej strony nie do końca optymalny jest podział pracy i obowiązków, z drugiej zaś istnieje problem przepływu informacji powstającej w różnych lokalizacjach, w różnych komórkach podległych różnym strukturom. Tak „różnorodny” materiał dociera do nas, czyli centrali, a potem jeszcze dalej – na poziom Tauron Polska Energia. Pamiętajmy przy tym, że zmienia się otoczenie i przepływ informacji jest coraz szybszy. W takich warunkach po- wstaje konieczność nabywania nowych umiejętności i ustawicznej nauki. W dzisiejszej sytuacji księgowość w każdej elektrowni funkcjonuje w nieco odmiennych warunkach. Po przeniesieniu jej do jednego pionu uzyskujemy szereg korzyści, z których chyba najważniejsze to większa efektywność, możliwość wymiany informacji i lepszego dzielenia się wiedzą. Dziś na skutek odejść naturalnych w niektórych elektrowniach zaczyna brakować osób do obsługi konkretnych procesów, podczas gdy w innym zakładzie może wystąpić nadwyżka zatrudnienia. Natomiast, gdy daną działalność będziemy mieli skupioną w jednym pionie, możemy znacznie lepiej podzielić pracę. Docelowo organizacja, jaką teraz budujemy, ma mieć niższe koszty funkcjonowania, ale tak będzie się działo głównie na skutek przewagi nowej, scentralizowanej struktury nad dotychczasową formą rozproszoną. Zmiany, o jakich mówimy, są rozłożone w czasie, a oszczędności to także uniknięcie kosztów, jakie trzeba byłoby ponieść, gdybyśmy tej organizacji dziś nie zaczęli zmieniać. Przy tym wszystkim chciałem zwrócić uwagę na jeszcze jedną, bardzo istotną kwestię: praca w takim centrum księgowym prócz tego, że buduje pewną wiedzę i rozwija kwalifikacje oraz umiejętności, stanowi szansę na zawodowy rozwój pracowników. Oznacza bowiem, że osoba pracująca do tej pory w jednej z naszych elektrowni będzie miała możliwość zajmowania się podobnymi sprawami na skalę o wiele szerszą, obejmującą więcej zakładów. W ramach tej samej struktury pojawia się możliwość awansu i znacznie ciekawszej, niż dotąd pracy.

Księgowość w nowym wydaniu oznaczać będzie zupełnie nową jakość, bo obsługiwać będzie całą Grupę, a nie tylko Wytwarzanie. Nie mówiliśmy tu jeszcze o terminach, a to ważne dla wszystkich. Zgodnie z zapisami harmonogramu, pracownicy działów księgowości w spółce Tauron Wytwarzanie przejdą w pierwszej kolejności do struktury centralnej, utworzonej w ramach Centrum Zarządzania. Zakładamy, że nastąpi to w pierwszym kwartale 2012 roku. Następnie zorganizowany zespół księgowości zostanie przekazany do spółki Tauron Obsługa Klienta Sp. z o.o. Docelowo centrum usług księgowych będzie obsługiwało wszystkie podmioty wchodzące w skład Grupy Tauron.

Mówiliśmy o ścisłym podziale ról w nowoczesnym przedsiębiorstwie, stąd też powrót do dawnej koncepcji wydzielenia i zlokalizowania w dwóch lub trzech spółkach działalności związanej z remontami. Czy tu też liczymy na efekt synergii i potencjalne oszczędności?

Zagadnienia restrukturyzacji służb remontowych to domena wiceprezesa Zarządu – dyrektora ds. produkcji Jacka Janasa. Według mojej wiedzy, w przypadku zdecydowanej większości dotychczasowych restrukturyzacji w polskiej (i nie tylko) energetyce, służby remontowe były wyodrębniane jako osobne podmioty. Dzieje się tak po to, by te służby miały większą swobodę działania, a nawet mogły zdobywać rynki zewnętrzne, co było niedostępne dla samych elektrowni. Nie ukrywam, że chodzi nam tu również o poprawę organizacji i poprawę efektywności kosztowej w tym obszarze. Łatwiej będzie nam zarządzać brygadami remontowymi w poszczególnych elektrowniach. Tak zorganizowane służby remontowe będzie można również w o wiele większym stopniu wykorzystać w naszym programie inwestycyjnym, mam tu oczywiście na myśli rolę podwykonawców. Są już oczywiście firmy z tradycjami, które skonsolidują ową działalność remontową: łaziskie „Elektro” oraz jaworznickie PURE. Jest także możliwość, że do tego grona dołączy jeszcze jakaś spółka o podobnym profilu. W zakresie szczegółów koncepcji i założeń w tym obszarze odsyłam jednak do wiceprezesa Jacka Janasa.

Jako wiceprezesowi zarządu i jednocześnie dyrektorowi ds. ekonomiczno - handlowych podlegają panu sprawy związane z finansami, księgowością, kontrolingiem oraz pion handlu – a więc dziedziny, które podlegać będą chyba największym prze­mianom podczas prowadzonej obecnie restrukturyzacji firmy. Czy łatwo będzie nad tym zapanować. Z jednej strony mamy przecież jakąś tradycję i przyzwyczajenia załóg, z drugiej zaś zupełnie nową organizację wprowadzaną na żywym organizmie…

Zadanie, jakie stanęło przed nami jest faktycznie bardzo trudne. Zależy nam przy tym, by wszelkie wprowadzane w związku z restrukturyzacją zmiany miały charakter ewolucyjny, a nie rewolucyjny, chociaż przyznać muszę, że tempo zmian jest bardzo duże. Potrzebna nam jest dobra komunikacja wewnątrz firmy i konstruktywne podejście załogi do tematu. Liczymy na współpracę załóg poszczególnych elektrowni i elektrociepłowni, bo tylko w ten sposób bez większych zawirowań przejdziemy przez ten trudny dla wszystkich okres. Liczę na otwartość i mam nadzieję na osiągnięcie kompromisu w trudnych sprawach. Jestem pewien, że im dalej będziemy zaawansowani w budowie nowej struktury, tym łatwiej wszyscy dostrzegać będziemy plusy nowej organizacji przedsiębiorstwa.

Dotychczas problemem była integracja poszczególnych elektrowni i elektrociepłowni. Czy zmiany, jakie niesie restrukturyzacja mają szansę zmienić to radykalnie?

Sądzę, że ważne jest, by szanować historię poszczególnych zakładów, ale nie może to jednocześnie stanowić ograniczenia dla całej firmy. Wspólne centra: księgowości, remontów itp. będą z pewnością sprzyjać dalszej integracji. To już nie czas na lokalne partykularyzmy. Jesteśmy jedną firmą i nawet wizualizacja nam podpowiada jasno – wszyscy jesteśmy pracownikami Taurona.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Andrzej Cygielski

Zobacz również: